Przejdź do treści strony

5 lutego 2026

Czy AI zagraża pracy logopedy?

Sztuczna inteligencja coraz odważniej wkracza w obszary, które przez dekady, a nawet stulecia, uznawaliśmy za zarezerwowane wyłącznie dla ludzkiego intelektu i wrażliwości. Analiza mowy, rozpoznawanie subtelnych niuansów dźwiękowych czy automatyczne generowanie spersonalizowanych zestawów ćwiczeń artykulacyjnych – to tylko część możliwości, które brzmią imponująco, ale jednocześnie rodzą pytania o przyszłość zawodu logopedy. Tym bardziej że zapotrzebowanie na wsparcie logopedyczne nie maleje – dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują na setki tysięcy osób w Polsce zmagających się z potwierdzonymi zaburzeniami mowy, głosu oraz słuchu, w tym na dziesiątki tysięcy dzieci i nastolatków. To jednak najpewniej jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ wiele osób doświadcza trudności komunikacyjnych bez formalnej diagnozy i systemowego wsparcia. Każdy przypadek oznacza inną historię rozwojową, inne tempo zmian oraz odmienne uwarunkowania, dlatego ocena roli technologii w logopedii wymaga szczególnej ostrożności. Nawet jeśli algorytmy coraz lepiej rozpoznają wzorce w mowie, terapia nie sprowadza się do danych, gdyż rozgrywa się w relacji, zaufaniu i uważności na drugiego człowieka.

Skąd bierze się lęk przed AI w zawodach pomocowych?

Obawy związane z rozwojem sztucznej inteligencji nie są zjawiskiem nowym ani specyficznym wyłącznie dla ochrony zdrowia. Wracają zawsze wtedy, gdy technologia zaczyna wkraczać w obszary dotąd kojarzone z kompetencjami „miękkimi”, związanymi z rozumieniem drugiego człowieka, komunikacją i podejmowaniem decyzji w niepewności. Zgodnie z badaniami Eurobarometru nastroje w Polsce są w tej kwestii sceptyczne – aż 70% badanych uważa, że sztuczna inteligencja przyczyni się do likwidacji większej liczby miejsc pracy, niż ich stworzy. Co więcej, 71% respondentów zgadza się wprost z tezą, że AI „kradnie pracę” ludziom. Taki poziom niepokoju społecznego pokazuje, że technologia bywa postrzegana nie jako szansa na rozwój, ale jako zewnętrzna siła zagrażająca stabilności zawodowej, a więc także poczuciu bezpieczeństwa i kontroli nad własną przyszłością.

W logopedii lęk ten ma jednak szczególnie osobisty wymiar, ponieważ specjaliści pracują z mową – elementem nierozerwalnie złączonym z ludzką tożsamością, sposobem wyrażania siebie i nawiązywania relacji ze światem. Terapia logopedyczna to praca z osobami w różnym wieku – bardzo często z dziećmi, ale również z młodzieżą i dorosłymi – oraz z ich emocjami, a niekiedy również z konsekwencjami trudnych doświadczeń rozwojowych. Efekty tej pracy zależą w ogromnym stopniu od czynników miękkich, obejmujących zaangażowanie małego pacjenta, zbudowanie atmosfery zaufania i poczucia bezpieczeństwa w gabinecie. To proces, który rzadko przebiega w sposób liniowy i przewidywalny, a jego sukces nie jest prostą sumą wykonanych ćwiczeń.

Nic więc dziwnego, że wizja algorytmu, który miałby „analizować” i „korygować” tak delikatny obszar, budzi opór, a czasem także niepokój przed sprowadzeniem terapii do technicznej procedury. Aby jednak rzetelnie ocenić stopień zagrożenia, warto odsunąć na bok najbardziej intuicyjne reakcje i przyjrzeć się faktom – w czym sztuczna inteligencja rzeczywiście jest dobra, a czego nie jest w stanie przejąć w terapii.

Co AI już dziś potrafi w obszarze mowy?

Sztuczna inteligencja, wbrew niektórym wyobrażeniom, nie posiada świadomości ani intuicji. Jest natomiast bardzo sprawnym narzędziem analitycznym, które doskonale radzi sobie z zadaniami powtarzalnymi, opartymi na analizie dużych zbiorów danych oraz możliwymi do opisania za pomocą precyzyjnych reguł logicznych. W praktyce logopedycznej otwiera możliwości, które jeszcze dekadę temu wydawały się odległą wizją przyszłości.

Precyzyjna diagnoza i analiza akustyczna

Jednym z najbardziej obiecujących kierunków wykorzystania AI jest analiza sygnału mowy. Algorytmy potrafią z ogromną precyzją mierzyć parametry akustyczne, między innymi:

  • tempo wypowiedzi,
  • natężenie dźwięku,
  • wysokość tonu (F0),
  • wskaźniki zaburzeń głosu (np. jitter czy shimmer).

Choć ucho doświadczonego logopedy wychwytuje wiele nieprawidłowości, komputer wykonuje tę analizę w sposób obiektywny, mierzalny i powtarzalny. Systemy oparte na uczeniu maszynowym potrafią porównywać próbki mowy pacjenta rejestrowane w różnych odstępach czasu, wychwytując nawet bardzo subtelne zmiany, które mogą świadczyć o postępach w terapii lub – w przypadku chorób neurodegeneracyjnych – o progresji schorzenia.

Automatyzacja procesu terapeutycznego

Kolejnym obszarem, w którym technologia pokazuje swój potencjał, jest generowanie materiałów do ćwiczeń. Tradycyjne przygotowywanie spersonalizowanych kart pracy, dobieranie słownictwa zawierającego konkretne głoski w odpowiednich pozycjach artykulacyjnych (nagłos, śródgłos, wygłos) oraz tworzenie zdań o określonym stopniu trudności zajmuje logopedom znaczną ilość czasu. Systemy AI potrafią wygenerować takie zestawy niemal natychmiast, uwzględniając wiek, zainteresowania oraz poziom funkcjonowania pacjenta.

Co więcej, część aplikacji terapeutycznych wykorzystujących grywalizację i rozpoznawanie mowy pozwala przenieść część ćwiczeń poza gabinet i utrzymać ich regularność między spotkaniami. Dzięki natychmiastowej informacji zwrotnej dzieci często podejmują ćwiczenia chętniej i łatwiej utrzymują zaangażowanie.

Wsparcie organizacyjne i dokumentacja terapii

Te same mechanizmy, które usprawniają pracę z materiałem terapeutycznym, znajdują zastosowanie także poza bezpośrednią pracą z pacjentem. Z perspektywy gabinetu wsparcie AI oznacza oszczędność czasu i energii nie tylko w przygotowywaniu materiałów, lecz także w formalnościach, które towarzyszą terapii. Narzędzia oparte na AI mogą wspierać porządkowanie danych, a inteligentne systemy transkrypcji potrafią zamieniać nagrania z sesji na tekst, porządkować obserwacje oraz generować wstępne szkielety raportów i zestawienia postępów. Są to zadania oparte na powtarzalności i precyzji, dlatego algorytmy wykazują w nich wyraźną przewagę nad ludzkimi możliwościami przetwarzania informacji.

To wsparcie ma jednak swoją cenę. Nie wszystko można i nie wszystko powinno się przekazywać do narzędzi opartych na AI, dlatego trzeba mieć z tyłu głowy kwestie bezpieczeństwa i ochrony danych pacjenta oraz rozważnie dobierać zakres ich wykorzystania. Nawet przy wysokiej skuteczności w analizie AI pozostaje narzędziem, a nie podmiotem procesu terapeutycznego.

Czego AI nie potrafi – i przez długi czas nie będzie w stanie

Mimo imponujących osiągnięć w przetwarzaniu języka naturalnego, AI pozostaje narzędziem, które zatrzymuje się tam, gdzie zaczyna się relacja. Mowa nie jest bowiem czynnością autonomiczną ani wyłącznie akustycznym sygnałem do poprawy, lecz procesem głęboko osadzonym w psychice, ciele i kontekście społecznym człowieka. Algorytm operuje na statystyce i prawdopodobieństwie wystąpienia określonych wzorców, podczas gdy logopeda pracuje w przestrzeni znaczeń, intencji i emocji. Na tym właśnie polega zasadnicza różnica między analizą mowy a prowadzeniem terapii.

Sztuczna inteligencja nie potrafi zbudować bezpiecznej, autentycznej relacji terapeutycznej ani elastycznie reagować na to, co dzieje się „między dźwiękami”. Algorytm nie zmieni strategii pod wpływem lęku, frustracji lub zmęczenia pacjenta, nie odłoży planu zajęć na rzecz rozmowy czy regulacji emocji. Nie dysponuje również intuicją kliniczną, która rodzi się z doświadczenia i pozwala dostrzec niuanse niewidoczne w danych. Mowa rozwija się w relacji z drugim człowiekiem – a więzi, tak zmiennej i nieprzewidywalnej, nie da się zaprogramować.

Technologia w służbie relacji

Obserwując zmiany zachodzące w otaczającej nas rzeczywistości, łatwo dostrzec, że nowoczesne rozwiązania cyfrowe stały się integralnym elementem niemal każdej profesji – a także naszej codzienności. Od zaawansowanej nawigacji, która pomaga nam poruszać się po mieście, po aplikacje monitorujące parametry zdrowotne – nauczyliśmy się korzystać z technologii jako z naturalnego wsparcia codzienności. W logopedii podejście do sztucznej inteligencji powinno być analogiczne. Nie chodzi o to, aby maszyna weszła do gabinetu zamiast specjalisty, lecz by wspierała go „na zapleczu”, przejmując zadania możliwe do zautomatyzowania bez uszczerbku dla jakości kontaktu z pacjentem.

Dobrze dobrane narzędzia potrafią znacząco podnieść komfort pracy, co widać także w innych obszarach opartych na relacji i uważności – na przykład w rodzicielstwie. Rodzice korzystają z nowoczesnych wózków dziecięcych nie po to, aby zastąpić swoją obecność czy czujność, lecz by stworzyć dziecku bezpieczne i stabilne warunki. Wózek zapewnia wsparcie organizacyjne, ułatwia chociażby przemieszczanie się, dba o komfort i bezpieczeństwo, ale nie „czyta” sygnałów dziecka. To opiekun zauważa, że dziecku jest zbyt ciepło, że potrzebuje bliskości, zmiany pozycji lub odpoczynku. Narzędzie tworzy ramy funkcjonowania, jednak to człowiek pozostaje uważnym obserwatorem i bierze odpowiedzialność za reagowanie na potrzeby tu i teraz. W gabinecie logopedy sztuczna inteligencja może pełnić podobną rolę – porządkować dane i wspierać analizę, nie zastępując terapeuty w podejmowaniu decyzji klinicznych ani w budowaniu relacji.

Relacja robi różnicę

„Ludzkie” aspekty terapii mają znaczenie dla każdego pacjenta – niezależnie od wieku – ale w pracy z dziećmi są szczególnie ważne. Mowa nie rozwija się w próżni ani wyłącznie poprzez powtarzanie ćwiczeń. Potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, zaufania i kontaktu z życzliwym dorosłym, który potrafi dostroić się do tempa dziecka. Neurobiologia rozwoju pokazuje, że mózg uczy się najskuteczniej wtedy, gdy układ nerwowy jest w stanie regulacji, a nie napięcia – i tego stanu nie „włącza” aplikacja, tylko relacja.

Dziecko przychodzi do gabinetu nie tylko z głoską, ale też z emocjami i doświadczeniami: frustracją, lękiem przed oceną, zmęczeniem albo zniechęceniem po wcześniejszych niepowodzeniach. Algorytm może analizować parametry mowy, ale nie odczyta milczenia, uników, napięcia w ciele ani nie zdecyduje, że dziś ważniejsza jest chwila zabawy, rozmowy czy przerwy niż realizacja planu. Logopeda potrafi elastycznie zmienić strategię, wesprzeć rodzinę i zbudować warunki, w których dziecko odważy się mówić – a to często jest pierwszy krok do realnej zmiany.

Wsparcie, nie zastępstwo

Na obecnym etapie rozwoju sztuczna inteligencja nie stanowi realnego zagrożenia dla stabilności zawodu logopedy. Jest natomiast szansą na to, aby terapia stała się bardziej nowoczesna, precyzyjna i dostosowana do potrzeb współczesnego pacjenta. Algorytmy mogą wspierać analizę mowy, porządkować dokumentację i uatrakcyjniać ćwiczenia, ale pozostają jedynie narzędziami w rękach specjalisty. To logopeda buduje więź, podejmuje decyzje o kierunku działań i widzi w pacjencie drugiego człowieka – a nie tylko zbiór parametrów.

Źródła:

Autor: Joanna Ważny

 

Zobacz także

Ekologia a zatrudnienie – w jaki sposób transformacja klimatyczna kształtuje ścieżki zawodowe?

6 listopada 2025

Rosnąca rola działań proekologicznych coraz silniej oddziałuje na funkcjonowanie gospodarki. Termin „zrównoważony rozwój” na trwałe wszedł do języka polityków, naukowców i środowisk biznesowych. Unia Europejska realizuje ambitne strategie – Europejski […]

Nowe spojrzenie na praktykę dietetyków, psychologów oraz fizjoteraputetów – dbanie o sen jako filar zdrowia i dobrostanu człowieka

28 października 2025

Rozumienie zdrowia nie sprowadza się już do braku dolegliwości, lecz obejmuje ogólną kondycję psychiczną, społeczną i fizyczną. W Polsce coraz więcej osób świadomie sięga po rozwiązania profilaktyczne – według danych […]

Nowe zawody na horyzoncie. Jak zaplanować drogę zawodową w epoce nieprzewidywalności

15 października 2025

  Decyzja o wyborze studiów rzadko bywa jedynie radosnym planowaniem rozwoju pasji. Często oznacza zderzenie z cudzymi osądami, które potrafią podcinać skrzydła. W przestrzeni publicznej wciąż krąży przekonanie, że osoby […]

Łączenie studiów i kursów zawodowych – inwestycja w przyszłość?

1 października 2025

Studia to okres intensywnej pracy umysłowej, poszerzania wiedzy i kształtowania własnych przekonań. Wielu studentów zastanawia się, czy sama teoria i tradycyjny model zajęć wystarczą, by sprostać wymaganiom stawianym przez współczesnych […]

Nowoczesny świat cyberbezpieczeństwa: perspektywy dla studentów wielu kierunków

19 września 2025

Cyberbezpieczeństwo przez dłuższy czas wiązane było wyłącznie z działami IT w największych firmach i przypisywano je domyślnie programistom lub administratorom sieci. Gwałtowny rozwój technologii i rozprzestrzenianie się Internetu w absolutnie […]

Logistyka poza utartym schematem – nieoczywiste kariery absolwentów

12 września 2025

  Decyzja o wyborze studiów często staje się pierwszym krokiem ku dorosłości i rysuje obraz przyszłej ścieżki zawodowej. Wielu młodych ludzi kieruje się swoimi pasjami i umiejętnościami, ale coraz większe […]

KSAP – Rekrutacja do kształcenia stacjonarnego

11 sierpnia 2025

Staż, który ma znaczenie Program „Staż, który ma znaczenie” (kształcenie stacjonarne) to okazja, by poszerzyć wiedzę, zyskać bardzo konkretne umiejętności, nawiązać wartościowe relacje, popracować nad językiem obcym i zdobyć bezcenną międzynarodową […]

Program Fulbright – możliwość wyjazdu do USA

18 kwietnia 2025

Trwa nabór do programów stypendialnych Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta na wyjazd do USA: Junior Research Award 2026-27, Fulbright Research Award at Stanford University School of Medicine 2026-27, Graduate Student Award 2026-27, […]

22. Edycja Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu

17 kwietnia 2025

Program Kariera Polskiej Rady Biznesu ogólnokrajowy program płatnych staży w różnych firmach, który jest największą i najstarszą tego typu inicjatywą w Polsce. W bieżącej edycji blisko 45 najlepszych krajowych i […]

Cyfryzacja turystyki: wpływ platform online na zatrudnienie i trendy w branży turystycznej

17 lutego 2025

Dynamiczny rozwój technologii cyfrowych przekształcił sposób, w jaki planujemy podróże oraz organizujemy wypoczynek. W Polsce, gdzie turystyka krajowa odgrywa istotną rolę w gospodarce, cyfrowe rozwiązania wpływają nie tylko na wybory […]